jointy&croissanty  jointy&croissanty
kontakt / contact : jointyicroissanty[at]gmail.com

Obserwuje

poniedziałek, 22 września 2014

La Planète Mars









Top: SH, buty / shoes: Vans podobne tutaj / similar here: http://oryginalnebuty.pl/vans-authentic-75572
Kolejna seria zdjęć z niesamowitego miasta, jakim jest Marsylia. Na dole genialny klip IAM, który chyba najlepiej oddaje klimat tego miejsca.

Another series of photos from fantastic Marseille. At the bottom the brilliant clip of IAM, which perfectly captures atmosphere of this place.




















czwartek, 18 września 2014

Bad Boys de Marseille / Akhenaton









Snapback: Stussy, szorty / shorts: DIY, buty / shoes: Nike

Jako, że uwielbiam Rap, szczególnie francuski, a o podróży na południe Francji marzyłam już od bardzo dawna, celem idealnym okazała się Marsylia, która obok Paryża i Nowego Jorku jest najbardziej hip hopowym miastem na świecie. To co zobaczyłam, zdecydowanie przerosło moje oczekiwania. Miejsce pełne kontrastów (co z pewnością jest jego walorem), piękna, stara architektura w towarzystwie genialnego street artu, zderzenie gór z morzem (co determinuje zabudowę w charakterystyczny sposób), oraz dysproporcje między bogatymi częściami południowymi, a nędzą północnych dzielnic. Co do miejsc określanych mianem szczególnie niebezpiecznych, jak to zwykle bywa - pogłoski okazały się mocno przesadzone (poza natrętnymi przedstawicielami płci przeciwnej, ale jeśli podróżujecie w towarzystwie swojego faceta, to nie ma się czego obawiać). Być może dla przeciętnego turysty spacer w rejonach między Cours Belsunce i Boulevard Dugommier, czy częściach północnych nie jest przeżyciem szczególnie komfortowym, ale nas tego typu miejsca cholernie fascynują, znacznie bardziej niż parasolki w centrum z bogatymi emerytami czy nudnymi celebrytami, którzy niejednokrotnie na kawę wydają więcej niż cała rodzina w dzielnicy biedy na obiad, a potem wszyscy są oburzeni przestępczością czy zamieszkami w tychże miejscach.

Probably you know that I adore french Rap, and about the trip to the south of France I've been dreaming for a long time, so Marseille was the perfect destination, which on par with Paris and New York is the most Hip-Hop city in the world. Almost everything what I had seen, definitely exceeded my expectations. A place full of contrasts (which certainly is his advantage), a beautiful old architecture in the company with brilliant street art, mountains and sea (which determines the buildings in a characteristic way), and the disproportions between the rich southern parts and northern slums. As for the places referred to as particularly dangerous, as usually happens - rumors proved to be very exaggerated (except intrusive representatives of the opposite sex, but if you are traveling in the company of your man, there is nothing to fear). Perhaps for typical tourist walk in the regions between the Cours Belsunce and Boulevard Dugommier, or in northern districts will not be very comfortable experience, but for us this type of places are extremely fascinating, much more than cafes with umbrellas full of rich retirees or boring celebrities, who often spend more on coffee than the entire family in the district of poverty for dinner, and then everyone is outraged by crime in these places.